pracownia wycinanki: Last summer GIVEAWAY! Ostatnie letnie rozdawnictwo...
ostatnio bardzo polubiłam tę stronkę - mają świetne rzeczy! a jeżeli można coś wygrać, to trzeba spróbować szczęścia i przy okazji wypromować coś co jest super!!! naprawdę warto tam zajrzeć
wtorek, 27 sierpnia 2013
czwartek, 22 sierpnia 2013
Kolorowy Świat Dzieci...
Ostatnio jakoś nazbierało mi się kartek na urodziny dla dzieci (mając tak liczną rodzinę jak ja, to w sumie nic dziwnego) i przy okazji wychodzi na to, że Michaela nic, tylko na okrągło ciastka urodzinowe zajada :) ale idąc na urodzinki trzeba też zrobić jakąś kartkę, chociaż ja ostatnio wzięłam się na fajny sposób (ale o tym na końcu) dzisiaj zrobię moja pierwszą "masówkę", czyli wrzucam parę kartek na raz - wybaczcie, ale naprawdę nie mam czasu na pojedyncze wpisy, choć bardzo się staram...
piątek, 16 sierpnia 2013
Z piłką w tle...
wczorajszy wolny dzień minął w rodzinnej atmosferze - moja Babcia (a raczej Oma) obchodziła swoje "85" urodziny. Więc idealna okazja do imprezki. Niestety nie udało mi się załapać na długi weekend i dzisiaj znów do pracy. Ale chcę wam jeszcze szybko pokazać kartkę, którą ostatnio robiłam.... Na pierwszy rzut oka, wydaję się, że to kartka dla mężczyzny, ale....
środa, 14 sierpnia 2013
Zaproszenia...
wtorek, 6 sierpnia 2013
Zagadka ;)
z dziećmi w domciu.
Jest dużo czasu na zabawę i pracę domową też... a że sezon ogórkowy w pełni, tak więc siedzę w piwnicy
i robię - kiszone, konserwowe ;)
a jak już rączki wymoczę to siadam do biurka... a przede mną kolejne zlecenie...
sobota, 3 sierpnia 2013
Młoda Para na rowerze...
jakoś ostatnimi czasy nie mogę się zmobilizować, aby robić regularnie wpisy.
Ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że jeden cały tydzień byliśmy na długo oczekiwanym urlopie u rodziny w Niemczech. Było bardzo aktywnie (chodzenie po górach), relaksująco (leżenie nad jeziorami), smacznie (codziennie precle i przepyszna latte macchiato) no i do tego miłe towarzystwo :)
Od tygodnia jestem już w domu, ale jakoś nie umiem się ogarnąć, szczególnie, że zostawiłam sobie na ostatnią chwilę dosyć duże zlecenie - winietki na wesele (100 szt), ale udało się - miejscówki już sa na stołach, a weselnicy za chwilkę je zobaczą.
Na to samo wesele robiłam też kartkę dla Młodej Pary i teraz już mogę się nią pochwalić ;)
Ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że jeden cały tydzień byliśmy na długo oczekiwanym urlopie u rodziny w Niemczech. Było bardzo aktywnie (chodzenie po górach), relaksująco (leżenie nad jeziorami), smacznie (codziennie precle i przepyszna latte macchiato) no i do tego miłe towarzystwo :)
Od tygodnia jestem już w domu, ale jakoś nie umiem się ogarnąć, szczególnie, że zostawiłam sobie na ostatnią chwilę dosyć duże zlecenie - winietki na wesele (100 szt), ale udało się - miejscówki już sa na stołach, a weselnicy za chwilkę je zobaczą.
Na to samo wesele robiłam też kartkę dla Młodej Pary i teraz już mogę się nią pochwalić ;)
niedziela, 14 lipca 2013
weselnie...
oj długo, żeby nie powiedzieć BARDZO długo mnie tutaj nie było. Może przez wakacje, a może też przez to, że troszkę się w moim życiu pozmieniało. Dostałam pracę - taka prawdziwą - nie tylko robienie kartek i zajmowanie się domem i dziećmi... po 4 - letniej przerwie wróciłam do życia zawodowego. Oj, ciężko było i nadal jest się przestawić, ale trzeba sobie jakoś poradzić... Najciężej jest mi rano gdy muszę się rozstawać z moimi dziewczynami....No, ale teraz jeszcze sobie śpią (popołudniowa drzemka) tak wiec mam chwilkę, aby W KOŃCU się czymś pochwalić ;)....
Subskrybuj:
Posty (Atom)
